sobota, 31 stycznia 2015

Kask i Kolejka - narty 2015

Tegoroczne narty będą mi się kojarzyć z Kolejką i nie chodzi o kolejki do wyciągu narciarskiego - bo tych na szczęście nie było w Szczawniku i na Wierchomli. Kolejka to nazwa gry Trefla, w którą graliśmy wieczorami.


wtorek, 27 stycznia 2015

Pisanie bloga przyjemnie... uzależnia.

Zawsze mówiłam,że jak będę miała dużo czasu to będę pisać książki. Realia są takie,że przy moim podejściu do życia nigdy nie będę miała dużo czasu ;)... więc wykombinowałam, że w kwestii tego marzenia mogę zacząć już teraz pisać ...blog. Na rodzinę padł blady strach! Uspokoiłam wszystkich i uroczyście przyrzekłam, że będę autoryzować wszystkie zdjęcia i teksty .

A w kwestii przyjemnego uzależnienia: obudziła mnie dziś najmłodsza córeczka w nocy i nie zasnęłam normalnie jak zawsze w ciągu 5 sekund po obudzeniu, tylko zaczęłam przetwarzać ostatni dzień. Jestem na nartach, cały dzień padał śnieg, wiał zimny i przeszywający wiatr. Po 2 godzinach zjazdów w tak "przyjemnych" warunkach nawet taki zapaleniec narciarski jak  ja potrzebował odpoczynku, ciepłej herbaty i czegoś do jedzenia. Zatrzymaliśmy się na szczycie góry w ciepłej chatce - barze u Alberta.

czwartek, 22 stycznia 2015

Sercowe problemy - amoniaczki - zapomniane ciasteczka

Czas jest sprzyjający sercowym problemom: Dzień Babci , Dzień Dziadka zbliżające  się Walentynki. Szczęśliwi Ci, którzy mają takie sercowe problemy!
Moja mama nauczyła mnie piec amoniaczki, ciasteczka, o których dziś się nie pamięta. A szkoda bo są pyszne, zawsze kruche  i  integrują rodzinę, bo pracy przy nich jest wiele. Pomocnicy są wręcz wymagani. Dzieci uwielbiają takie prace, bawią się przy tym doskonale. Bałagan zapewniony, ale szczere rozmowy także. Ciasteczka w przepięknej zastawie Bolesławiec nr.44 wyglądają przepięknie:



poniedziałek, 19 stycznia 2015

Jak sobie poradzić z plamami z rozlanej świeczki na obrusie

Świece na stole to miły nastrój, fajne wrażenia wizualne a później... plamy na obrusie. Tak też może się zdarzyć:)
Nic się nie martwcie i korzystajcie często ze świec ozdabiając swój stół! Wszystkie plamy trzeba wybawiać jak najszybciej, stare plamy często pozostają na zawsze.

Podaję sprawdzony przepis na wybawianie plam po roztopionej świecy.

Akcja wywabiania plam będzie odbywać się w kilku aktach. Potrzebujemy do tego żelazka, ręcznika papierowego i odplamiacza - ja polecam mydełko Dr.Beckmann mydełko do odplamiania . Mydełko sprawdza się świetnie przy różnych rodzajach plam. Przetestowałam je wielokrotnie na poplamionych obrusach i ubraniach, które "testują" moje dzieci.

niedziela, 18 stycznia 2015

Czarny to nie kolor - to styl życia

Czarny kolor to znak nowoczesnego stylu bycia i modnych inspiracji we wnętrzach. Dziś nawet można kupić piękne czarne róże!
Do niedawna czarny obrus nie kojarzył się dobrze. Obecnie wręcz przeciwnie czerń jest nowoczesna i piękna . Pokażę Wam,że czarny obrus i aranżacje w kolorze czerni i bieli wyglądają klasyczne i elegancko.

wtorek, 13 stycznia 2015

Danie w 30 min. i prawie dietetycznie :)

Kurczak z kaszą jęczmienną i brokułami 

Szybkość w przygotowaniu posiłku ma znaczenie. Podaję przepis na sukces w 30 min. z wykorzystaniem Thermomix-a na obiad z 3 składników gotowanych w jednym czasie. 
Składniki proste, a danie w kierunku zdrowe i lekkie - no może oprócz sosu z masła. Sos za nadmiar kalorii odpłaci się pysznym smakiem. 
Kaszę można zastąpić np. ryżem , ale w tym daniu stosuję się do mądrej zasady, że powinniśmy jeść to co rodzi nasza ziemia. 

sobota, 10 stycznia 2015

Wszystko na zielono !

W zimowe brzydkie dni potrzeba koloru, aby poprawić sobie samopoczucie... wszystkie chwyty dozwolone - szczególnie jeżeli chodzi o wrażenia smakowe i walory estetyczne. Dziś opowiem o włoskim smaku, który oczarował nas podczas pobytu u naszej włoskiej rodziny. Zielony będzie kolorem przewodnim a zapach czosnku zmieszanego z włoską oliwą będzie wiodącym zapachem. Szczerze polecam !

Cukinia grillowana z sosem z czosnku i oliwy.


niedziela, 4 stycznia 2015

Obiad świąteczny nazajutrz


Kurczak pieczony z opiekanymi ziemniakami i sałatką z rukoli.


Czyli przygotowany wcześniej. Jestem mistrzem w organizowaniu jedzenia w międzyczasie. Ze względu na ilość zadań i obowiązków dostosowałam gotowanie do moich możliwości. Lubię gotować i jestem przekonana,że trzeba jeść własnoręcznie przygotowane posiłki z dobrych składników. Najczęściej gotuję dzień wcześniej- jeżeli jest to dzień powszedni. Tak też zorganizowałam noworoczny obiad. Sylwestrowy wieczór i noc spędziłam wśród przyjaciół i z góry wiedziałam, że w Nowy Rok będę raczej leczyć obolałe nogi po tańcach i odsypiać zarwaną noc, a nie krzątać się w kuchni.