sobota, 18 lutego 2017

Karnawał zaprasza do stołu i do tańca !


Najpierw będzie o nakryciach na ładny stół a później o balach przebierańców:)
W karnawale częściej spotykamy się ze znajomymi proponuję kilka inspiracji. Nawet Ci którzy nie zwracają uwagi na drobiazgi, zauważają ładną całość. Jak spotykamy się w lokalu czy restauracji ktoś zawodowo dba o ładne nakrycie w naszych domach robimy to sami. Naprawdę niewiele trzeba, żeby było miło:)
Poniżej kilka inspiracji. Mały kącik ze słodyczami w amerykańskim stylu - niekłopotliwy a wyjątkowo urokliwy. Podpowiadam gdzie kupić małe pojemniki, w których umieściłam galaretki TU LINK i TU LINK i TU LINK Przepis na babeczki z gotowych korpusów i miejsce gdzie je kupić TU LINK

Tu pomysł na tatara. Link do sklepu z jednorazówkami TU


A teraz o moich ukochanych tekstyliach domowych, które mogą czynić cuda dekoracyjne.



Wyciągajcie babcine serwetki- niech się przewietrzą i ozdobią stół:)
Obecnie na rynku jest mnóstwo różnego rodzaju podkładek - polecam są tanie i świetnie odmieniają każdą zastawę.








Tekstylne serwetki są bardzo eleganckie warto posiadać choć jeden zestaw, który prostymi trikami można odmieniać na tysiąc sposobów








Jeszcze urokliwe świece - ozdabiają stół i pięknie wyglądamy w ich blasku:) Dodają nam koloru i zawsze uzupełniają całość. Lubię świece wodne TU LINK  ponieważ są bezpieczne i można przy pomocy szklanych naczyń, kamyków, koralików, roślin itp dowolnie modelować ich kolor i wygląd. Nawet w ostatniej chwili można coś z nich wykombinować z tego co jest w domu.








Karnawał nie tylko zaprasza do stołu - także do tańca. W naszej często szarej i bardzo zabieganej codzienności mało mamy luzu za to ogromną ilość obowiązków. Mam świetną koleżankę, która kilka lat temu namówiła nas na karnawałową zabawę w formie balu przebierańców. Uważałam trochę sztywno, że bale przebierańców są dla dzieci w przedszkolu, a dorosłym to raczej nie wypada. Czas przeszły poprzedniego zdania jednoznacznie wskazuje, że zmieniłam zdanie. Odkryłam, że dorośli, którzy postarają się o przebranie mają większą frajdę od dzieci i bal przebierańców daje tyle śmiechu, luzu, dystansu do siebie -jest to ekstremalnie pozytywne przeżycie. Na każdym balu przebierańców był wskazany temat przewodni i konsekwentnie do tego tematu muzyka ozdoby i przebrania. Po pierwszej takiej imprezie czekałam na następną w kolejnym karnawale ...jak dziecko. Niestety bale się skończyły - a może zostały na kilka lat zawieszone? Taką mam nadzieję ...!!? Na zachętę kilka przywołujących wspaniałą zabawę zdjęć z imprez w gronie naszych przyjaciół.
"Gorączka sobotniej nocy - czyli w stylu lat siedemdziesiątych"
Można było się pośmiać panowie występowali w obcisłych spodniach z rozszerzanymi nogawkami, łysi w bujnych perkach, były dzieci kwiaty, kilku przystojnych Preslejów...

Przygotowanie strojów było świetną zabawą - szyliśmy je, wypożyczaliśmy i szukaliśmy w second hand'ach. Warunek był jeden nie pokazywaliśmy ich sobie wcześniej, żeby zrobić sobie wzajemnie niespodziankę.
Moja koleżanka, która nie poznała mnie z mężem  przywitała nas oficjalnym zdaniem "Proszę niech Państwo przechodzą dalej - przy stołach stoją wizytówki " - dla takiej chwili warto się postarać:)
"Z tysiąca i jednej nocy"
Były m.in. piękne tancerki brzucha, Kleopatra,Neron, kilku bogatych Arabów, Hinduska, kilku Alladynów...

"Dziki Zachód" W zabawie uczestniczyło duże grono Szeryfów, Salonowych bywalców, różne plemiona Indian, Zorro, Meksykanin w kolorowym ponczo- mieszkańcy dzikiego zachodu!

"Bajki" Ja oczywiście jako Alicja w krainie czarów, mój mąż jak przystało na imię Piotruś Pan, Betty, Barney, Fred i Wilma, byli Żwirek i Muchomorek, Piraci z Karaibów, Dzwoneczek, kilka królewien, Czerwony Kapturek ze złym Wilkiem, kilka Czarownic i Wróżek, Batman, Superman...

Od samych zdjęć uśmiech na twarzy a co dopiero "na żywo" ! Polecam





8 komentarzy:

  1. Myślę, że dobra zabawa to nie tylko przywilej najmłodszych i młodocianych i dobrze bawić można się w każdym wieku. Po zdjęciach mogę ocenić zabawę karnawałową na bardzo udaną, więc czego chcieć więcej!? Lubię, gdy ktoś ma dużo dystansu do siebie i świeże pomysły, więc punkt dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Dystans do siebie to moje drugie "imię":) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Super kostiumy i super humory! :)))
    U nas karnawał trwa na całego! Zresztą Północna Westfalia słynie właśnie z karnawałowych zabaw i szaleństw... Przyszły tydzień będzie bardzo obfitujący nie tylko w jedzenie pączków, ale i tak zwane "sitzungen" oraz pochody karnawałowe, gdzie szczególną radość mają dzieciaki, bo w tłumy ludzkie rzucane będą tony słodyczy i tu panuje regóła - kto pierwszy, ten lepszy! ;) Oczywiście kostiumy na codzień (nawet w pracy) mile widziane. Jak będę na siłach, to może obfocę, bo narazie to dopadły mnie wirusy...
    Aranżacje z serwetkami i podkładkami śliczne... Najbardziej podoba mi się drugie i trzecie zdjęcie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porób zdjęcia koniecznie - tylko uważaj,żeby Cię nie pozwali:) My już wyszliśmy z chorób - życzę zdrówka!!!

      Usuń
  3. Super zabawa:-) A dekoracje stołowe- rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, że oprawa stołu i to jak podajemy potrawy jest bardzo ważne, dla mnie osobiście chyba najważniejsze. Nie wyobrażam sobie, aby koło tego tematu przejść obojętnie:) Twoje propozycje ubrania stołu są super ! Jak zawsze...a co do zabawy karnawałowe, to słów mi brak. Musiało być świetnie, tylko Wam pozazdrościć pomysłów i świetnej zabawy. Wyglądałaś super !!!
    Pozdrawim cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń