niedziela, 22 maja 2016

Dziewczęce majowe urodziny z tortem czekoladowo-truskawkowym.

Miałam trochę wątpliwości czy niespodzianka w postaci różowych ozdób na urodziny jedenastolatki będzie odpowiednia. Sama nie przepadam za różem. Okazało się, że jeszcze ten kolor nie był przesadą - było bardzo dziewczęco i jeszcze dziecięco. Pewnie następne przyjęcia urodzinowe będą bardziej nastoletnie:)
Zrobiłam majowy tort z truskawkami. Szypułki zrobiłyśmy z masy cukrowej, żeby było kolorowo i żeby nie było problemu z niejadalnymi ozdobami.






Tort był z biszkoptu i klasycznego murzynka z bitą śmietaną. Musiałam mocno gospodarować czasem, żeby samodzielnie upiec tort a wszystko po to aby jedenastolatka nie miała gorszego tortu od trzylatki:
Figurki z masy cukrowej prześlicznie ulepiła moja studentka ASP.  Kupiłam masę cukrową w kolorze białym od czasu do czasu odkrawamy kawałek i dodając barwniki spożywcze robimy różne ozdoby. Masa zawinięta szczelnie w folię spożywczą świetnie się przechowuje.
Wracając do majowych urodzin, świetnie się bawiłam szykując przyjęcie dla mojej córeczki.
Były oczywiście moje babeczki o których więcej poczytacie TU
Zrobiłam lemoniadę z cytryny ozdobioną szaszłykiem z truskawek. Ku mojemu zdziwieniu dzieci wypiły ją szybciej przed coca-colą:)

Zauroczyły mnie papierowe słomki:

Młodsza siostra jubilatki też była zachwycona imprezą.
I po jedenastce :)


Wykorzystałam dodatki tekstylne, ozdoby papierowe, wstążki ze sklepu e-obrus.pl

3 komentarze:

  1. Cudownie przygotowane przyjęcie. Wszystkiego najlepszego dla Jubilatki:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie udekorowałaś stół, kwiaty i kolory cudne, a tort już mi ślinka leci. Pozdrawiam cieplutko Iwona J.

    OdpowiedzUsuń