środa, 7 września 2016

Przyjęcie na biwaku. Czy plastikowa zastawa może być elegancka?

Jestem przeciwnikiem sztucznych kwiatów i plastikowej zastawy... z wyjątkiem biwakowania. Sztucznych kwiatów na szczęście na biwaku nie potrzeba, a naczynia z tworzyw sztucznych sprawdzają się idealnie.



Koniec lata na biwaku w miłej atmosferze i w miłym towarzystwie. Dookoła duży las, altanka osłaniająca przed słońcem i deszczem  - piękne chwile.
Altanka rzeczywiście funkcjonalna, ale jak to często bywa na stole już wyryte wyznania w stylu: "Ja tu byłem" "Kocham Ankę". Obrusów szczególnie tekstylnych nikt nie zabiera na biwak, co zrobić żeby było elegancko? Postanowiłam wykorzystać liście paproci, których jest dużo w każdym lesie. Widziałam wiele inspiracji z liśćmi monastery czy palm na eleganckich przyjęciach - nasza paproć też wygląda super. Zastawa jest z melaniny - nie jest to zwykły plastik to taki kryształ wśród szklanek:). Po testach tych naczyń mogę napisać:  Naczynia z melaniny są

  1. lekkie - nie trzeba ich dźwigać do zmywaka  
  2. nietłukące 
  3. nie widać na nich zarysowań
  4. bardzo dobrze się myją
  5. mają ładne kształty, kolory i wzory

Wada - są dość drogie - na pocieszenie dodam, że nie ma na nich znaku użytkowania po jednym sezonie. Posłużą na pewno wiele sezonów :) Kupisz je w sklepach związanych z biwakowaniem.


Sztućce najbardziej proste plastikowe - nie fajne wyginają i łamią się - lepiej zastąpić je metalowymi. Natomiast kieliszki z Tiger super - ładne funkcjonalne i oczywiście nietłukące i lekkie.
Czy może być elegancko z plastikową zastawą i bez tekstyliów? Popatrz i daj sobie odpowiedź :) Dla podkreślenia uroków melaniny dołączam też zdjęcia z tekstyliami.





e-obrus.pl Obrus Rozi
Kwiaty nie muszą być tak naprawdę kwiatami. Trawy, zioła, liście wszystko jest ładne i cudownie pasuje na biwaku. Ja uważam, że nie tylko na biwaku - zawsze będą lepsze takie żywe zamienniki kwiatów niż kwiaty sztuczne - choćby najładniej wykonane zawsze pozostaną sztucznymi i kurzącymi się przedmiotami.
Super jest posiedzieć z rodziną i przyjaciółmi przy pysznym jedzonku w otoczeniu bujnej zieleni czując zapachy grzybni, ziół - odchodzącego lata. Polecam serdecznie - Alicja K

2 komentarze:

  1. Aż trudno uwierzyć, że talerze są z melaminy, wyglądają tak elegancko z białym obrusem. Moja zastawa biwakowa już się zużyła i w przyszłym roku poszukam coś nowego w tym stylu. W tym roku kupiłam sobie tackę właśnie z melaminy w netto za 7zł, miała właśnie służyć w plenerach, ale jest tak ładna że na razie mam ją w kuchni. Pozdrawiam Iwona J.

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda zastawa wygląda zaskakująco ładnie. Przydałaby mi się taka taca szczególnie za 7zł :)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń